Minęły dwa lata od ostatniego spotkania i nadszedł rok małego jubileuszu 55 lat, kiedy ruszyliśmy w lasy i nie tylko, z dyplomami leśników w kieszeni. Tym razem spotkanie wyznaczyliśmy w Puszczy Piskiej, w Nadleśnictwie Spychowo,  między 4 a 6 września 2017 r. w uroczym miejscu „Zielony Zakątek” na skraju miejscowości Spychów. Atmosfera jak zawsze urokliwa, choć coraz częściej koleżaństwo sygnalizuje, że nie jest  już w stanie tak często uczestniczyć w spotkaniach. Przyjechało tylko 13 osób. Jest nas coraz mniejsza gromada. W ostatnim roku pożegnaliśmy Janka Lewonika. Czas niestety  robi swoje.

 

Spotkanie tradycyjnie rozpoczęliśmy w godzinach popołudniowych w dniu przyjazdu, czekając na przybycie wszystkich uczestników. Będąc już w komplecie zasiedliśmy przy ognisku, lecz pod zadaszeniem z uwagi na deszcz, który nie popsuł nastroju, a rozmowy i śmiechy trwały do późnych godzin nocnych.

Następnego dnia po śniadaniu rozpoczęliśmy kolejny punkt programu. Był to przejazd przez drzewostany wchodzące w skład Leśnego Kompleksu Promocyjnego (LKP) „Lasy Mazurskie”. W ramach objazdu odbyliśmy godzinny rejs statkiem z Rucianego – Nidy po Jeziorze Nidzkim. Przemieszczając się przez piękne drzewostany Puszczy Piskiej oraz łąki i pola wzdłuż brzegów wijącej się rzeki Krutyni odwiedziliśmy też kilka ciekawych obiektów: XIX wieczny Klasztor i cmentarz zgromadzenia Starowierców w Wojnowie k. Ukty nad jeziorem Duś, oraz leśniczówkę Pranie, w której często bywał i tworzył K. I. Gałczyński. Nazwa „Pranie” pochodzi od unoszących się mgieł nad okoliczną łąką, o których wmówiono, że łąka „PRA”.

Tym razem inaczej niż poprzedniego wieczoru pogoda dopisała, fundując liczne przejaśnienia i słońce. Dzień zakończyliśmy uroczystą kolacją. Tak wspaniały pobyt zorganizował kol. Marek Mądrzykowski, starannie dobierając miejsce i czas. Miłym akcentem –  niespodzianką było obdarowanie, naszej Gromady,  przez kol. Włodzimierza Łapińskiego, jak zawsze wspaniałym albumem jego autorstwa. Album  pt. „Augustowski Bór” poświęcony jest Puszczy augustowskiej Czas biegnie i nadszedł dzień trzeci, dzień pożegnań. Rozstając się powiedzieliśmy do zobaczenia w Krakowie.

 

Przed klasztorem Starowierców

Przed Leśniczówką Pranie

 

Opracował: Marek Mądrzykowski

 

Zdjęcia:  Albert Dudek